Nowa farsa na Dużej Scenie

17.12.2018

Premierą „Ryzykownej forsy” Michaela Cooneya w reżyserii Pawła Pitery Bagatela rozpocznie obchody 100-lecia istnienia.

Doskonale rozpoznawalny narożny budynek u zbiegu ulic Karmelickiej i Krupniczej już od wieku jest dla krakowian miejscem wyjątkowym. Od początku powołany do życia jako teatr, który ma służyć prezentacji lżejszego repertuaru, znalazł uznanie wiernej publiczności.

Klasyczna angielska farsa, jaką jest „Ryzykowna forsa”, doskonale wpisuje się w główną linię repertuarową Bagateli. Nie mogą przecież nie obchodzić widza losy niejakiego Eryka Swana – akurat kiedy zdecydował się wrócić na uczciwą drogę życia, ono postanowiło mu to uniemożliwić. Jeśli kultowy „Mayday” Raya Cooneya bawi od ćwierćwiecza do łez krakowską publiczność, to warto skonfrontować umiejętności farsopisarskie jego syna Michaela, autora „Ryzykownej forsy”.

Premierowe pokazy odbędą się 29-30 grudnia 2018 o 19.15 i 31 grudnia o 20.00 na Scenie na Sarego 7, ale już 4 stycznia 2019 o 19.15 najnowsza farsa zajmie należne miejsce na Dużej Scenie przy Karmelickiej.

Reżyser przedstawienia – Paweł Pitera – podkreśla, że lubi realizować lekkie teksty. Uwielbiam – mówi – angielskie farsy, bo mają charakter filmowy. Są sytuacyjne. Nie odmawiam francuskiej farsie dowcipnych, ciętych dialogów, ale śmiech wywołuje przede wszystkim filmowa, fabularna, mająca początek, środek i koniec sytuacja. Jeśli chodzi o klasyczną farsę – stawiam na Brytyjczyków.

Spektakl, jak wiele poprzednich w Teatrze Bagatela, został przygotowany w podwójnej obsadzie. A wziąwszy pod uwagę, że w sztuce występuje aż dziesięć postaci, to w efekcie praca z dwudziestoosobowym zespołem była nie lada wyzwaniem realizatorskim.

Przygotowywaliśmy właściwie dwa przedstawienia – podkreśla reżyser – bo zawsze uważam, że każdy z aktorów ma prawo do własnej interpretacji postaci. I bardzo chętnie zobaczę – a i widzowie może też – że jest dwóch różnych Normanów czy Eryków. Oczywiście obie te postaci muszą się poruszać w określonych/ nakreślonych wcześniej ramach sytuacyjnych, ale jak i czym je wypełnią, będzie zależeć od ich indywidualności.

W spektaklu, do którego scenografię i kostiumy zaprojektowała Joanna Schoen, w głównej roli – Eryka Swana – publiczność zobaczy Krzysztofa Bochenka lub Adama Szarka. Żonę, która posądza go o transwestytyzm, zagrają odpowiednio Urszula Grabowska lub Lidia Olszak. W pozostałych rolach można będzie zobaczyć Michała Kościuka/ Marka Kałużyńskiego, Przemysława Brannego/ Tomasza Lipińskiego, Pawła Sanakiewicza/ Piotra Różańskiego, Małgorzatę Piskorz/ Izabelę Kubrak, Sławomira Sośnierza/ Piotra Urbaniaka, Marka Boguckiego/ Jakuba Bohosiewicza, Katarzynę Litwin/ Ewę Mitoń, Kamilę Pieńkos/ Aleksandrę Chapko.

Kolejne spektakle: 5 stycznia o 16.00 i 19.15; 6 stycznia o 19.15 oraz 5, 6 (wieczorem premiera studencka), 7 i 8 lutego o 16.00 i 19.15.

Ciekawych, jak powstawało przedstawienie, zapraszamy do odwiedzin portalu premiera.org.pl.

Nowa farsa na Dużej Scenie